Pokazywanie postów oznaczonych etykietą meble. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą meble. Pokaż wszystkie posty

3 gru 2012

Skonczylam :)

Strasznie dlugo to trwalo, co chwile wyskakiwalo mi cos niezapowiedzianego i przerywalo prace. Najgorzej bylo z pogoda,  ale  czego mozna sie spodziewac jesinia na wyspie... albo deszcz  albo wiatr  albo ogolnie warunki nie sprzyjajace, ze o leniu nie wspomne.  Na szczescie zdazylam poszurac przed swietami z czego sie bardzo ciesze, najbardziej   cieszy sie wlascicielka komody :), przynajmniej taka mam nadzieje... 



Pozdrawiam Was przedswiatecznie i zmykam robic  jakies  ozdoby :)  A.

22 wrz 2012

Szuranie weekendowe

piekna pogoda dzis na wyspie, chociaz  nastroj  mam fatalny... musialam sie  za  cos  zabrac.  Zeby nie myslec, zeby sie zajac  czyms konstruktywnym. 

Komoda juz  ,,wyszurana,, gora pomalowana jedna  warstwa czegos  , czego w tej chwili nazwy nie pamietam,  daje kolor i twarda powlokie  lakierowa :)   reszta  tradycyjnie ... na bialo.
Zamierzam dokonczyc malowanie jutro, dzis tylko maznelam primerem.


Pozdrawiam  Agnesha .

15 wrz 2012

Wrocilam...

ale tak sie rzucilam w wir pracy, ze  nie mialam czasu tu zajrzec.  Moje 5 tygodniowe wakacje uwazam za zakonczone.  Ten tydzien byl dla mnie bardzo pracowity, bo oczywiscie oprocz powrotu do szkoly musialam cos wybielic:)  na pierwszy ogien poszedl  maly stolik -dla sympatycznej Eweliny




Zebym nie zardzewiala, ewelina postanowila utrzymywac mnie w swietnej formie i dzis odbierajac stolik dowiozla fajnie powyginana komode :)  no to smigamy razem z moim nowym bezprzewodowym Boschem :) a sie pochwale a co :)  moj ulubiony maz mi kupil ! 



Szlifuje i szlifuje  i rak juz nie czuje :) Kiedys  to lakiery byly niezniszczalne chyba...
Pozdrawiam  A.